Pełnia Księżyca Podróży 2026, czyli obrachunki z przeszłością
Kategoria: Astrologia
Okiem astrologa przed nami ciekawy i pełen wyzwań moment na ścieżce rozwoju osobistego. Księżyc w Byku staje naprzeciw Słońca w Skorpionie, co nazywamy lunarną pełnią. Kulminacja przypada 26 października na godzinę 5:11 czasu polskiego. Wpływ może być jednak odczuwany już 24, rozciągać się na kilka kolejnych dni, a konsekwencje nawet do kilku miesięcy. Przedstawiciele słonecznych, księżycowych i ascendentowych znaków Byka, Skorpiona, Wodnika i Lwa najsilniej doświadczą wpływu Pełni Podróży 2026 roku. Jeśli jednak położenie zodiakalne pełni Księżyca tworzy bliski aspekt z inną ważną planetą lub punktem w horoskopie urodzeniowym, może postawić daną kwestię w centrum uwagi dłużej, nawet do 6 – 7 miesięcy. Pamiętajmy także, że ogólnie każda lunarna pełnia zaostrza wiele objawów psychosomatycznych.
Na pewno wszyscy dostaniemy silny impuls mentalny i emocjonalny. Trudniej będzie o wewnętrzny spokój, ład myśli i harmonię w relacjach ze światem. W centrum staną trudności związane z tym, jak rozróżnić upór od konsekwencji, wierność sobie i adaptację od zmieniających się okoliczności; jak dostosować się do oczekiwań partnera i nie stracić siebie; jak odróżnić szczerość od unikania konfrontacji lub przeciwnie – eskalacji walki o władzę, kontrolę w relacjach romantycznych i biznesowych. Pojawią się pytania o wartość i sens trwania w strefie komfortu, o odwagę do wychodzenia naprzeciw życiu.
Księżyc w astrologicznym znaku Byka w sensie dobroczynnym uosabia wdzięk, naturalność, tworzenie nowego w materii. Według mnie najwyższym celem tego archetypu pozostaje osiągnięcie mistrzostwa w dziedzinie mądrego zarządzania dobrami duchowymi (talentami i pasją) oraz materialnymi (ciało, finanse). Z duchowego punktu widzenia stawia pytania, jakimi jesteśmy zarządcami własnego dobrostanu, zasobów. Najpewniej właśnie teraz otworzy nam oczy na przyczyny niedostatków troski o sprawy materialne i komfort życia. Zachęci, by dokonać ewaluacji i jak najszybciej wdrożyć plan naprawczy.
Tło energetyczne Pełni Podróży współtworzą i Pluton, i Merkury wespół z Wenus na kursie wstecznym. Warto zastanowić się nad efektywnością i wartością nawyków codzienności, a także nad skutecznością komunikacji. Dlaczego i w jaki sposób sami sobie strzelamy w stopę, podstawiamy nogę, sabotujemy swoje plany przez lekceważenie szczegółów, niewłaściwy dobór słów, złe planowanie czy lenistwo? Warto wypracować nawyk upewniania się co do intencji rozmówców, rozwagi w ocenie zapisów w umowach i ustaleniach. I dbać o to, by zostać właściwie zrozumianym – bez emocji, bez nadinterpretacji czy przeinaczeń. Warto jak najszybciej wyjaśniać nieporozumienia.
Dodatkowo trudna, przytłaczająca energetyka Pluton zachęca, by konstruktywniej korzystać z mocy władzy. Gniew, duma, egocentryzm blokują rozwój osobowości, skutecznie sabotują rozwój osobisty, budowanie szczęśliwych i harmonijnych relacji. Podkreśla też wagę długoterminowej strategii, pragmatycznego i życzliwego rozwiązywania konfliktów. Może już dość walki z materią, walenia głową w mur, bezowocnej wytrwałości. To doskonały czas, by uporządkować sprawy finansowe i urzędowe. Wiele osób zrozumie, że najlepszym sposobem zabezpieczenia finansowego jest dzielenie się z innymi… Przynosi także przeczucie, iskierkę nadziei, że czas trudności nie był stratą czasu i energii, lecz szansą… Jaką konkretnie, zależy od indywidualnej sytuacji i horoskopu urodzeniowego.
Pełnia Podróży 2026 roku zachęca nas również do większej troski o ciało. Zdrowie, dobrostan powinny teraz awansować na liście naszych priorytetów.
Ostatnia ważna dziedzina życia to uczucia i relacje, które tworzymy. Połączone siły kosmiczne dają silny impuls, by ostatecznie rozprawić się z demonami przeszłości, pozbyć lęków i zakończyć relacje, które nie przynoszą satysfakcji. To, co znamy wcale nie musi być tym, czego potrzebujemy i co czyni nas szczęśliwymi. Astrologiczny archetyp Skorpiona to wojownik prawdy, dla której jest gotów przejść przez piekło i wrócić silniejszy, mądrzejszy i wolny od słabości. Wielu z nas otworzy się na potrzeby własnej duszy i serca, ostatecznie porzucając więzienie stereotypów, lęków i fałszywie pojmowanego poczucia bezpieczeństwa. Nagle może się też zdarzyć i tak, że dla niektórych z nas miłość i połączenie z odpowiednim partnerem staną się najważniejszym życiowym priorytetem.
Medytacja, czyli w poszukiwaniu nowej jakości, nowego kursu
Do medytacji, jak zawsze, trzeba przygotować zawczasu schludne, zaciszne i przyjazne miejsce. Potrzebna będzie też kartka, biała lub naturalna świeca, coś do pisania, bursztyn, opal lub awenturyn oraz runa Laguz.
Miękka, łagodna energia runiczna połączona z ochronną i harmonizującą mocą kamieni pomoże oczyścić umysł medytujący i dotrzeć do sedna, do źródła wewnętrznej prawdy taką, jaka jest.
1. Zapal białą świecę z intencją oczyszczenia i chronienia Ciebie. Obok niej połóż wybrany kamień. On pomoże Ci nie stracić kontroli nad emocjami, nad ego.
2. Stwórz intencję; co pragniesz zrównoważyć, zbilansować, na co się otworzyć, a co porzucić. Należy ją zapisać bez cenzury, ale czytelnie i schludnie, z szacunkiem.
3. Wykonaj kilka oddechów pranicznych.
4. Gdy poczujesz wyciszenie, uspokojenie myśli i oddechu, weź do ręki Laguz i powierz jej przewodnictwo. Skup się na kształcie runy. Możesz też szeptem powtórzyć jej nazwę.
Laguz reprezentuje pierwotny, życiodajny, łagodny żywioł wody – pasję życia, dobrostan. Stanowi klucz do naturalnych zasobów.
Ta część może trwać od kilku do kilkudziesięciu minut.
5. Okaż wdzięczność za to, co zostało Ci pokazane. Zapisz to, ale nie zmuszaj się do niczego.
6. Pozwól, by świeca wypaliła się do końca.
Najlepiej tę medytację wykonać przed snem. Warto też potraktować ją jako wprowadzenie do „świadomego śnienia” (w sensie praktyki duchowej, której celem jest nawiązanie kontaktu z podświadomością, zrozumienie swoich głęboko ukrytych motywacji, a nawet determinacji).
Droga Czytelniczko, drogi Czytelniku, niech MOC wewnętrznej przemiany w duchu miłości zawsze będzie z Tobą!
AUTOR ARTYKUŁU