Iść drogą byle jak … Zajdzie się i tak

Data publikacji: 2016-05-17

Kategoria: Przeznaczenie

Iść drogą byle jak … Zajdzie się i tak

Sen życia jest trochę głębszy. Poszukując siebie uczysz się życia. Mądrość zdobyta i tak jest zbyt mała żeby móc  powiedzieć … wszystko już wiem ! Od chwili narodzin wkraczasz w podróż dzięki której  doświadczasz i kształtujesz siebie.

Proces zapisu wszystkich informacji prowadzi do  przemiany nas samych, ale dzięki temu możemy mieć wpływ na wiele sytuacji i los ludzi. Kształtując swoją osobowość na którą składa się kilka czynników można bogato wyposażyć się w empatię i służyć na rzecz innych. Jednym z najważniejszych aspektów naszego życia jest Wiara. Moim zdaniem każda religia posiada pierwiastek boskiego przekazu o wartości, które dotykają  głębi strun duchowych tak bardzo, że stajemy się lepsi. Jednak nie będę wypowiadać się na temat żadnej religii, bo nie chodzi tu o organizację tylko o wartości jakie  nosimy w sobie. Z gruntu człowiek nie jest zły, ale też nie znaczy, ze jest doskonały i dobry. Uznając, że religia to organizacja, która narzuca pewne zasady a my musimy wybrać tę, która jest najbliższa naszemu sercu i przekonaniom. Tak też musimy rozpatrzeć we własnym sumieniu własną wiarę. Bóg nie narzucił nam żadnej religii, to my ułatwiliśmy sobie na wzór Jezusa pewne zasady dzięki, którym trzymamy się jakichś wartości może i pierwotnych od początku dziejów wiary w Boga. Ale najważniejszą religią jesteśmy my sami. Wiara to ja, mój stosunek do rozwoju duchowego oraz dowodów – czynów określających nas samych. Silna potrzeba kontaktu z Bogiem nie narzuca czasu, miejsca oraz okoliczności. Bóg dał nam swobodny dostęp do siebie. Dzieje się tak za sprawą modlitwy, sławienia, próśb i dziękowania. Mówimy, . .jak silna jest nasza wiara tak bardzo dobrego uczynione zostanie w naszą stronę. Wiele osób może się nie zgodzić z takim przekonaniem, ale ja mówię za siebie. Wyznaję zasadę, że tyle dostajemy, ile możemy znieść. Ludzkość dotyka wiele trudnych doświadczeń i możemy zastanawia się. Co uczyniliśmy tak złego, że akurat nas to spotyka. Wszystko ma swój zapis. Dusza nim przyszła na Ziemię była wolna w  Niebie i sama dokonała wyboru kiedy i co ma doświadczać. Z chwilą narodzin zapominamy o tym jak dobrze było nam w świecie beztroskiej pełnej miłości krainie. Prawdopodobnie tęsknota za tamtym wymiarem sprawiała by nam dużo cierpienia i szukalibyśmy ucieczki na skróty. Moim zdaniem Dusza jest wieczna, przechodzi tylko proces istnienia w innych wymiarach. Logiczne i jak już Albert Einstein sądził, że dusza jest energią, tak tez po  znaną nam najstarszą modlitwę, , Ojcze nasz ‘’ mówimy. .,, jako w niebie tak i na ziemi ‘’. Jako w niebie poznałaś Duszo swój los i wybrałaś, tak i na Ziemi jest Ci dane. Uważam, że każdy z nas nim zszedł na Ziemię poznał nie tylko swój los, ale i czas narodzin i śmierci. Jednak jak już podkreśliłam – Nie mamy tego pamiętać. Wiele razy miałam okazję obserwować  ludzi, którzy nie znali swojego przeznaczenia a byli na swoje przeznaczenie przygotowani.   Zobrazuję przykładami pewne doświadczenia. Zacznę od siebie. Moja mama nie wiedziała jeszcze , że jest chora a czuła, że młodo umrze i zostawi dzieci. Kiedy już wiedziała, że jest chora i nie było tak źle, to powiedziała, że to są jej ostatnie święta bo później już jej nie będzie z nami. w tedy o raku lekarze nie mówili pacjentowi, chronili go przed stresem i nieuniknionym wyrokiem jakim był rak piersi. Tak też się stało jak mówiła , kolejnych świąt już nie dożyła. Drugi przykład. Mojej znajomej syn był spokojnym człowiekiem. Któregoś dnia po raz pierwszy  od jakiegoś czasu posprzątał pokój, ale też pierwszy raz wychodząc z domu  zachował się zupełnie inaczej niż zazwyczaj. chłopak stanął przed matką i pocałował ją w czoło, Wychodząc powiedział  … Mamo tu są  klucze  od mojego kantorka z drobiazgami, jakby co. Zaskoczona matka  powiedziała, co znaczy jakby co. Nie wiem jakoś mi się tak powiedziało. Za dwie godziny nie żył. potrącił go tir, musnął go dosłownie końcówką naczepy w czoło chłopak  stał na poboczu drogi. Nigdy tak żadne auto jeszcze nie zboczyło by zahaczyć kogoś. Kolejny przykład. Moja klientka została wcześnie wdową. Jej mąż jadąc  rowerem zawsze tą samą drogą. Zachowywał się naturalnie i wychodził z domu  jak zwykle. Jednego feralnego czwartku nie śpieszył się do pracy. Ciągle coś szukał, kręcił się i marudził coś pod nosem. Żona już się irytowała, że on nie zdąży do pracy. W końcu zebrał się i przed wyjściem powiedział. Posłuchaj. Pożyczyłem koledze pieniądze nie dużo, ale zawsze coś. Jakby coś się stało to wiedz, że on ma to oddać a umowa leży w barku w teczce. Moja klientka odparła, dobra, dobra jedź już. Wieczorem o dwudziestej przyszli policjanci aby pojechała z nimi bo mąż miał wypadek. Potrącił go ktoś samochodem, kto zbiegł a mąż zginął przez uderzenie głową w krawężnik. Czyżby to był przypadek ? Nie. Moim zdaniem osoby odchodzące wiedzą o tym, że nadszedł ich czas. Są nieświadome ale gotowe. Jako medium często z energią tych osób mam kontakt osobisty na prośbę klientów i potwierdzają, że nie żałują swojego  czasu bo dokonali tego co im było pisane. Stąd śmiem sądzić, że każdy z nas zna swoją drogę biorąc pod uwagę słowa najważniejszej modlitwy, , Ojcze nasz ‘’ a tekście czytamy …, , Jako w niebie tak i na Ziemi ‘’ Nie inaczej, nie jak na Ziemi tak i w Niebie. Wracając do wiary jak i do modlitwy to śmiało powiem, że wiara czyni człowieka pewnym a modlitwa rozmową z Bogiem. Przez rozmowę z Bogiem rozwijamy się, kształtujemy swoją duchowość dzięki której stajemy się bogatsi we wnętrz jak i naszych czynach. Wiara to my, to nasz dom, który przez fundament rozwoju zabierzemy z sobą do innego wymiaru. -  Musimy mieć świadomość, że nikt i nic nie ma wpływu na nasze decyzje a przynajmniej nie powinien mieć. Przez nasz wybór się rodzimy i sami umieramy. Nikt nam życia nie ma prawa zabrać nim czas się nie dopełni ani nikt na to życie nie powinien mieć wpływu przez swoje wpływy. Tu na Ziemi bierzemy pod uwagę prawa ziemskie, ale kierując się rozsądkiem oraz sumieniem. Czy zakazy i nakazy mogą całkowicie ograniczyć nasz  wybór. Oczywiście, ale to już nie jest nasza wola tylko narzucona odgórnie. Zatem nie powinniśmy oceniać ani od razu odrzucać. Dając szanse komuś wnosimy nowe doświadczenia, oraz wznosimy  w sobie poziom rozwoju.

AUTOR ARTYKUŁU

Wróżka Iss

Wróżka Iss

Dowiedz się więcej
"Wszelkie prawa zastrzeżone, treści chroniona prawami autorskimi. Żadna część nie może być wykorzystywana lub kopiowana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez pisemnej zgody autora"
Strona jest zarządzana przez firmę 4C sp. z o.o.
Copyright 1998-2022 © 4C sp. z o.o.