74d6c10a60d658710f3eda1c2fc98f41
Pomocnik
Sugestia

544 Wróżka Eliza 2020-03-18 0

Jak zostać w domu i nie zwariować? Jak zorganizować sobie czas?

Nowy-artykul
Karty Klasyczne Przyjaźń i uczucia w zodiaku Odcienie męskości
Dziedziny: Uczucia Praca Biznes
0048224 452 469 POLSKA I ZAGRANICA 5.00 zł brutto
708 788 057 POLSKA 4.92 zł brutto
teraz niedostępny

Uwertura do kwarantanny

W związku z ogłoszeniem przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) stanu pandemii spowodowanej nie kontrolowanym rozprzestrzenianiem się koronawirusa, najbliższe dni, może nawet tygodnie, dla większości z nas rysują się w ciemniejszych barwach. Komunikaty docierające z mediów, w tym również społecznościowych, obfitują synonimy słów „katastrofa” czy „horror”, odmienianych we wszystkich możliwych przypadkach. Naród masowo ruszył do szturmu na sklepy i plądruje półki, przywołując zapewne u osób w wieku czcigodnym skojarzenia z latami osiemdziesiątymi. Sytuacji nie uspokajają działania rządu, który mimo emisji masy oświadczeń przestrzegających przed powszechną paniką, co chwilę podejmuje działania  (dość wymienić  zamykanie szkół czy odwoływanie imprez masowych), które – choć w intencjach zapewne słuszne – dorzucają tylko drwa do ognia powszechnego niepokoju.


Premier Mateusz Morawiecki, podpierając się opinią wirusologów i lekarzy, niedawno zaapelował do wszystkich obywateli o, mówiąc nieco eufemistycznie, wstrzemięźliwość w realizowaniu zamiarów opuszczania domu. Czy nam się to podoba, czy nie – wygląda na to, że w najbliższych dniach będzie nam dane spędzić w czterech ścianach własnych domostw więcej czasu, niż zamierzaliśmy. Być może więcej, niż byśmy chcieli.

Zalety aresztu domowego

Pomijając kwestie związane z niemożnością wykonywania pracy i w konsekwencji obniżonym dochodem, na pierwszy rzut myśli perspektywa pozostania w domu przez dłuższy okres czasu może wydawać się przedprożem błogostanu. Wreszcie znajdziemy czas na te wszystkie czynności, które do tej pory odkładaliśmy na nieokreśloną przyszłość, bo na szczycie listy rzeczy do zrobienia zawsze znajdowało się coś innego. Posprzątamy mieszkanie, przeczytamy wreszcie odłożoną na chwilę książkę, obejrzymy wszystkie zaległe odcinki serialu, który dla jakichś ważnych powodów przerwaliśmy oglądać. Wreszcie, przynajmniej na jakiś czas, znikną wszystkie ograniczenia, które nie pozwalały nam spędzać czasu tak, jakbyśmy - na co dzień przytłoczeni masą obowiązków - chcieli. I bardzo dobrze; zdaniem psychologów ważne jest, by nawet w sytuacji kryzysowej starać się dostrzegać możliwości, a nie zagrożenia; skoro nie można pokonać losu, może warto się do niego przyłączyć i spróbować się urządzić w miarę wygodnie nawet w świecie, w którym szaleje epidemia.

A może porozmawiamy?

Oczywiście, na „wygnaniu” nie będziemy sami. Można założyć, że okres zamknięcia w czterech ścianach będzie doskonałą okazją do zacieśnienia relacji z innymi domownikami. Pamiętajmy, że dom to ludzie, nie mury – i dlatego warto potraktować konieczność odizolowania się od świata jako doskonałą okazję do wzmocnienia więzi rodzinnych - czy to poprzez wspólne gotowanie, rozmowę, granie w planszówki czy nawet zespołowe wyżywanie się na padzie przy konsoli. Nawet stadne siedzenie przed telewizorem może dać asumpt do ciekawej dyskusji. Wreszcie mamy okazję,  by bez poważnych konsekwencji czy wyrzutów sumienia roztrwonić trochę czasu, którego na co dzień przecież tak bardzo nam brakuje. Korzystajmy z tego!

 

Ciemna strona księżyca

Nawet przy założeniu, że koronawirus nie dorwał nikogo z naszych domowników i właściwie nie mamy powodów do zmartwień, zamknięcie w domu nie oznacza, że każdy z nas założy różowe okulary i da się ponieść sielankowemu nastrojowi. Niekoniecznie też musimy stale przebywać w towarzystwie domowników; pamiętajmy, że człowiek, choć jest istotą socjalną, potrzebuje również chwili wyciszenia, paru krótkich momentów, gdy, nawet będąc w tłumie, musi pobyć sam ze swoimi myślami. Jakkolwiek myślenie o przysłowiowych niebieskich migdałach w sytuacji, w których z konieczności jesteśmy odcięci od świata, jest równie dobrą, jak każda inna, metodą na spędzenie czasu, jednak może warto  poświęcić chwilę na nieco głębsze przemyślenia.

Przebywając z najbliższymi, mamy okazję do wnikliwej introspekcji, przyjrzenia się relacjom panującym w rodzinie i, może przede wszystkim, analizy tego, co nas z najbliższymi łączy. Czy nasze relacje są dobre, czy może tylko poprawne? Czy aby nie jest tak, że omawiane wyżej przyczyny, dla których nie poświęcamy czasu dzieciom, żonom, mężom – to nie jest tylko wymówka? Właśnie teraz, z konieczności zamknięci w domach, odarci z tych przyczyn/wymówek, stajemy twarzą w twarz z innymi domownikami i jesteśmy zmuszeni do odpowiedzenia sobie na pytanie, jak to właściwie z nami jest? Czy kochamy się, czy szanujemy, czy lubimy? A może nie tyle mieszkamy z sobą, ile bardziej korzystamy z tych samych pomieszczeń?

A jednak nie jest tak źle!

Zdaniem WHO koronawirus jest ogromnym zagrożeniem. Największym, jakie w ostatnich latach nawiedziło świat ludzi. Reakcje rządów i organizacji, a zwłaszcza decyzja o poddaniu krajów kwarantannie, mogą się wydawać działaniami przesadzonymi i nieco na wyrost. Możemy czuć się nieco przytłoczeni koniecznością wykonywania zaleceń rządów i organizacji, które zmuszają nas do zamykania się w domach. Pamiętajmy jednak, że to w głównej mierze od nas samych zależy reakcja na konieczność odizolowania się od świata. I zamiast złościć się czy martwić – może zostawmy na chwilę świat samemu sobie, przestańmy brać na barki odpowiedzialność za to, na co właściwie chyba nawet nie mamy większego wpływu – i przyjrzyjmy się bliżej najbliższej okolicy: rodzinie, przyjaciołom, zaniedbanym rzeczom, na które wiecznie brakowało nam czasu. Bo jeśli się nad tym wszystkim głębiej zastanowić, to właśnie los dał nam doskonałą okazję do uporządkowania tejże okolicy.

Być może takie właśnie, proste zajęcia i czynności pozwolą nam znaleźć w sobie samych sporo zadowolenia z własnego życia. Być może dzięki nim nie tylko nie zwariujemy, ale wręcz staniemy się lepszymi ludźmi – dla siebie samych i dla najbliższych.

 A koronawirus? Kto wie? - może wkrótce niektórzy z nas w dość przewrotny sposób podziękują losowi za to, że do nas dotarł.


Uzyskaj profesjonalną poradę ezoteryczną lub życiową od tego Eksperta

teraz niedostępny
Wróżka Eliza
Wróżka Eliza
ODKRYJ NUMER ↓708 788 ...057 POLSKA 4.92 zł brutto
autor: Wróżka Eliza, odwiedzin: 544
"Wszelkie prawa zastrzeżone, treści chroniona prawami autorskimi. Żadna część nie może być wykorzystywana lub kopiowana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez pisemnej zgody autora"
x Info-premium

Jeżeli nie możesz dodzwonić się na numery Premium Rate lub wysłać SMS prawdopodobnie został przez Ciebie przekroczony limit wynikający z nowej regulacji Prawa Telekomunikacyjnego. Udostępniamy informację o sposobie informowania abonentów przez Operatorów oraz o sposobie zwiększenia odgórnie nałożonych limitów.

Regulacja PT nie dotyczy usług takich jak: CALLBACK, TELEFON, SMSCHAT PRZEZ STRONĘ, MAIL. Te usługi nie posiadają limitów i funkcjonują tak jak do tej pory.

Strona jest zarządzana przez firmę 4C sp. z o.o.
Copyright 1998-2020 © 4C sp. z o.o.