




Rytuały
Powszechnie uważa się, że miłość przychodzi nagle i nie mamy na nią
wpływu. Istnieją jednak magiczne środki wywołania miłości i nawet
jeśli nie wierzymy w tego typu rzeczy to myślę, że warto spróbować.
Niektóre środki mogą wydawać się dość dziwne, ale czego się nie robi,
aby być kochanym. W wiosenny piątek należy utoczyć kilka kropel swojej
krwi i wymieszać z kawałkiem wątroby gołębia, a następnie zrobić z
tego proszek.
Należy go dać do połknięcia osobie, którą się pożąda.
Można go dodać do napoju, ale najpierw trzeba się upewnić czy sami
jesteśmy zdrowi i czy gołąb też był zdrowy, bo jeśli jesteśmy
nosicielami jakiejś choroby i gołąb także, to nie wywołamy miłości,
ale chorobę. Działanie tego miłosnego zaklęcia może nie nastąpić od
razu. Wtedy trzeba powtórzyć zabieg do trzech razy. Nie tylko kobiety
rzucają miłosne zaklęcia. Istnieją również sposoby jak rozkochać w
sobie dziewczynę. Do jej poduszki trzeba przymocować kawałek pergaminu
z napisem: "Michael, Gabriel, Rafael, sprawcie, żeby .... zapałała ku
mnie miłością prawdziwą". Ważne jest to, aby zamieścić kawałek
pergaminu jak najbliżej miejsca, gdzie spoczywa głowa dziewczyny.
Wówczas nie będzie ona mogła zasnąć bez myśli o osobie, która
umieściła ten napis.
Jeśli już jesteśmy z kimś kogo kochamy, to nie
chcemy zostać zdradzeni. Wierność możemy sobie zapewnić poprzez bardzo
prosty rytuał. Należy spalić kosmyk włosów ukochanej lub ukochanego i
rozsypać je u wezgłowia łoża. Powinniśmy je rozsypać na krawędziach, a
najpierw trzeba je lekko posmarować miodem. W ten sposób ukochany czy
ukochana nie będzie widziała poza nami świata. Te miłosne zaklęcia są
dla tych, którzy naprawdę wierzą w magię. Jeśli traktuje się je jako
zabawę albo jest się sceptycznym, to lepiej w ogóle się za nie nie
zabierać.
