Rak
Przesłanie: Ślepy upór prowadzi do zgorzknienia i poczucia krzywdy.
Praca: Niektórzy z Was, w swojej obecnej pracy, mają zapewnioną „małą stabilizację” - stanowisko, które możecie „piastować” choćby i do emerytury, niezbyt wysoką pensję - za to ze wszystkimi niezbędnymi świadczeniami. I to wszystko. Tymczasem życie ucieka i coraz lepiej zdajecie sobie z tego sprawę, jednak strach nie pozwala Wam ruszyć się z miejsca i coraz bardziej zatruwa Wasz dzień codzienny. A wystarczy na całą sytuację spojrzeć z innej perspektywy niż robiłeś/aś to dotąd - skoro bowiem masz w sobie tyle wytrwałości i uporu, żeby trzymać się jednego miejsca (gdzie każdy dzień zlewa się z kolejnym), to spróbuj teraz „przekierować” tę siłę na znalezienie nowej pracy; najlepiej takiej, która będzie związana z Twoimi artystycznymi zainteresowaniami. Znajdziesz ją w niewielkiej, prywatnej firmie, ale nareszcie będziesz się czuł/a jak właściwy człowiek na właściwym miejscu, a to podstawa dobrego samopoczucia, czyli prawidłowego funkcjonowania w życiu.
Sukces zawodowy odniosą Ci z Was, którzy „tworzą obrazy” - czy to za pomocą pędzla, czy aparatu fotograficznego, czy wreszcie niezwykle plastycznego słowa. Jeśli myślałeś/aś o nawiązaniu współpracy z jakąś nową galerią/wydawnictwem teraz może się to udać.
Uczucia: „Trwanie przy swoim” to piękna cecha, o ile nie zaczyna przeradzać się w skostniały konserwatyzm - i dotyczy to zarówno tych z Was, którzy są już w stałych związkach, jak i tych, którzy dopiero poszukują bratniej duszy. Nie znajdziecie porozumienia z drugim człowiekiem, jeśli w sobie nie znajdziecie zdolności do kompromisu. Twój/a stały/a partner/ka może teraz oddalić się od Ciebie w poszukiwaniu kogoś z kim będzie mógł nawiązać jakiś dialog…
Z kolei samotne Raki zauroczą się teraz w kimś niemal sobie obcym, być może poznanym przez Internet - w każdym razie wystarczająco niedostępnym, żeby mieć do kogo „wzdychać” i przez kogo cierpieć. Drogi Raku, zabarykadowanie się w fortecy nie sprawi, że będziesz czuć mniej, tylko, że mniej będziesz zdawał sobie sprawę z tego, co czujesz. Dostępu do uczuć nie da się zablokować za pomocą intelektu - z tego rodzą się tylko rozmaite fantasmagorie i nawet, gdy się jest artystą nie jest to wskazane, bo z upływem czasu stają się one zbyt odrealnione, aby uchwycić je za pomocą jakiegokolwiek środku wyrazu. Nie tędy droga.
Zdrowie: Zmień dietę, zwracaj uwagę na zawartość substancji konserwujących w produktach. Jak ognia unikaj alkoholu. Podczas tej zimy grozi Ci bardzo silne zatrucie pokarmowe, niewykluczone, że zakończone pobytem w szpitalu. Uważaj też na swoje serce, a najlepiej wybierz się do kardiologa; to naprawdę byłoby wskazane.
Porada: Zrób jedną, najmniejszą, zaczerpniętą z życia codziennego rzecz, której się boisz. Gdy już to zrobisz, wczuj się w siebie, rozsmakuj się w tym uczuciu, które się pojawi, zapamiętaj go dobrze. Za jakiś czas powtórz to ćwiczenie, tym razem oczywiście zmieniając to z czym będziesz pracował - wybierz kolejną małą „rzecz”. Pomalutku wyjdziesz ze swojej fortecy; i przekonasz się, że to wcale nie bolało, że strach przed wyjściem z niej był o wiele gorszy niż samo wyjście…

















