Wybieramy talię kart wróżebnych
Na temat pochodzenia kart jest bardzo wiele teorii, tak jak i na sposoby ich interpretacji. Historia kart sięga swoimi korzeniami do okresu, gdy były zakazane przez władze kościelne. Uważano wówczas, że karty nie są dla prostych ludzi a wróżenie z nich jest ciężkim grzechem. Obok przepowiadania przyszłości karty były używane najczęściej do gier losowych.
Do XIX wieku karty były już szeroko rozpowszechnione i bardzo popularne. Kilku wróżbitów zaczęło zyskiwać wielką sławę. Między innymi pewien Francuz Etteilla, urodzony w XVIII wieku dzięki swojemu własnemu opracowaniu systemu kart tarota przepowiedział w czasie Rewolucji śmierć kilku arystokratów.
Madame Le Normmand znana wróżka przepowiedziała cesarzowej Józefinie, że poślubi Napoleona, a potem popadnie w wielką niełaskę. W dzisiejszycch czasach w prawie każdym domu znajdziemy talię kart. Każdymi kartami można posłużyć się do wróżenia. Dlaczego czasami to się ludziom nie udaje?
Ponieważ należy posłuchać najpierw co karty mają nam do powiedzenia. Z wielką uwagą należy im się przyjrzeć. Należy obejrzeć je dokładnie- ich kształt i barwę. Jeżeli to mają być karty do tarota, to należy zwrócić szczególną uwagę na figury i jednocześnie zastanowić się czy czujemy ich przekaz.
Czy nasza wyobraźnia lub podświadomość rozumie przekaz figury (czy przychodzi nam na myśl o czym może nas informować dana karta). Symbolika danej karty powinna do nas przemawiać. Jeżeli wybierzemy już karty, to żeby z nimi współpracować należy je traktować z należytym szacunkiem. Nie wolno naszych kart dawać dzieciom do zabawy, albo do gry. Karta takzwana, ,przegrana albo rozbawiona "nie posłuży nam.