Nowość! Płacisz za usługę bez kosztów operatora z całego świata! Dzwoń bezpośrednio ze strony!

Ślepa miłość

Kategoria: Miłość i związki

Ślepa miłość

Do napisania tego artykułu skłoniły mnie pewne przemyślenia na podstawie sytuacji jakie spotykam i zapewne Wy również spotkaliście się w swoim otoczeniu.

Mam na myśli związki w których przestaje się układać w których kiedyś było wielkie uczucie, a później to uczucie przekształca się w ból i cierpienie. Są przypadki gdzie partner oddala się najpierw emocjonalnie, a potem zachowuje się jak kat dla kiedyś bliskiej sobie osoby. Zaczyna ją zdradzać, znika coraz częściej z domu, poniża, wprowadza w długi i tarapaty a komornik zaczyna pukać do drzwi. Najgorsze jest to kiedy w takim związku są dzieci które cierpią przez własnego rodzica, a mama czy tato przestaje interesować się tym czy mają co jeść i finanse na resztę podstawowych potrzeb do życia, bo tutaj nie ujednolicam i nie twierdze, że to tylko mężczyźni tak się zachowują, bo i niestety zdarzają się przypadki odwrotne. Nie jest to jeszcze tragedią wtedy kiedy ktoś zachowuje w sercu uczucie które było i zapewne jest nadal, ale kieruje się również rozsądkiem i logiką i zastanowi się- dlaczego mam cierpieć? Dlaczego mam pozwalać na to, aby osoba którą kiedyś kochałem/ kochałam rani mnie i rani nasze potomstwo? Miłość miłością, ale niestety musimy za coś żyć, nie możemy pozwolić, aby ktoś nami szargał i niszczył nas psychicznie. Prawdziwa tragedia pojawia się wtedy jak przestajemy dostrzegać zło które pojawia się w tym drugim człowieku i tłumaczymy go, że kiedyś był inny, patrzymy na ta druga osobę przez pryzmat przeszłości licząc na jego odmianę która może nigdy tak naprawdę nie nastąpić. Jeżeli ktoś powie, że człowiek się nie zmienia to albo sam w to nie wierzy, albo zbyt mało przeszedł w życiu. Każda sytuacja, każdy etap życia zmienia każdego z nas. Jednego na lepsze innego niestety na gorsze a i miłość w pewnym etapie również się wypala i nie jest tak, że jeżeli my kochamy to ta druga osoba również nas kocha. To jest okrutne i przykre, ale nie można kochać egoistycznie raniąc siebie (właśnie poprzez to, że pozwalamy w ten sposób na znęcanie się psychiczne i fizyczne) i raniąc tą druga osobę gdyż wyrządzamy krzywdę czekając na coś co może nigdy nie nastąpić i dając mu przyzwolenie na takie zachowanie. Zastanawiacie się zapewne co zrobić w takim przypadku jakie znaleźć odpowiednie zachowanie. Przede wszystkim pierwsza osoba która zasługuje na naszą miłość to my sami, ale czekając na odmianę takiego człowieka niestety nie dajemy sobie miłości tylko dostajemy karę w postaci smutku i tęsknoty, wspomnień które budzą się w naszych głowach do chwil które mogą nigdy nie powrócić. Niestety życie to nie kolorowa bajka w której każdy żyje w zdrowiu i szczęściu. Życie wystawia nas na różne próby, a ważne jest to, abyśmy potrafili umiejętnie z nich wyjść wyciągając wnioski. Nikt z nas nie ma kolorowego, beztroskiego życia. U każdego z nas pojawiają się chwile dobre i chwile złe. To nasza próba na ziemi. Czasami musimy wykazać się rozsądkiem pomimo bólu i cierpienia, ale musimy pozbyć się złudzeń, podnieść się i zebrać siły do walki z samym sobą i z sytuacją która nas otacza. Nie wolno wracać pamięcią do chwil tylko dobrych, należny patrzeć na to co jest i co będzie. Zgadzam się, że każdy człowiek powinien otrzymać ponowną szanse, ale nie może być tych szans bez końca, również zgadzam się z tym, że nie wolno nikogo przekreślać, ale czasami właśnie odepchniecie drugiej osoby i sprowadzenie jej na ziemie pozwala na inne spojrzenie na świat i otoczenie, na to, że uświadomi sobie, że może stracić osobę ważną. Nie wolno nam ciągle się litować tłumacząc sobie, że dobro zwycięża. Dobro zawsze zwycięża jednak dopiero z perspektywy czasu dowiadujemy się co jest dla nas tak naprawdę dobre. Pamiętajcie kochani proszę najpierw sobie okażcie miłość, a potem całej reszcie. Nie pozwólcie aby inna osoba krzywdziła Was i Wasze dzieci. Czasami trzeba usiąść i zastanowić się czy to, aby jest na pewno miłość, a może to rodzaj uzależnienia, strachu, że do końca życia zostaniemy sami i boimy się zmian które w rzeczywistości i przyszłości mogą nam wyjść tylko na lepsze. Ci którzy mnie znają wiedzą, że dla mnie najważniejsza jest miłość w związku, ale miłość z dwóch stron. Kochajmy ludzi, a nie katów!
Przepraszam za moje błędy w pisowni, ale jestem wróżką nie polonistką: )

"Wszelkie prawa zastrzeżone, treści chroniona prawami autorskimi. Żadna część nie może być wykorzystywana lub kopiowana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez pisemnej zgody autora"
Strona jest zarządzana przez firmę 4C sp. z o.o. Copyright 1998-2026 © 4C sp. z o.o.