Tytuł: Numerologia, czym jest i jakie jest jej zadanie.
Numerologia to prastara wiedza, której początki są wiązane nawet z Atlantydą. Na pewno znali ją już Sumerowie, Egipcjanie, Żydzi gdzie cudownie jest opisana w kabale jako systemie kosmologii, gdzie głęboki mistycyzm jest tożsamy z fizyką i matematyką Właśnie tam funkcjonuje już teoria wirów energii zarówno w kosmosie szeroko pojętym, w naszej galaktyce, na naszej planecie i w naszych ciałach. Znana była i jest w Indiach, Hinach, itd. Pitagoras, grek z pochodzenia, filozof i matematyk w trakcie wieloletniego pobytu w Egipcie u kapłanów egipskich poznał i zrozumiał tą wspaniałą wiedzę, potwierdzając istnienie tych wirów. Usystematyzował ją i opracował w systemie europejskim. Numerologia to wiedza, która pozwala zrozumieć prawa energetyczne i fizyczne funkcjonujące w naszym systemie słonecznym. Nie jest systemem wróżebnym w potocznym rozumieniu wg mnie. Bardziej jest instrukcją obsługi skomplikowanego urządzenia, jakim jest człowiek będący w ustawicznej interakcji między własnym polem bio-elektryczno-magnetycznym a takim samym polem planety. To znaczy, że każdy człowiek ma własny system-program wirów energetycznych, który jest poddawany stymulacji programu planety. To coś w rodzaju programu komputerowego osobniczego współdziałającego z programem komputera matki planety. Właśnie numerologia pozwala wspaniale odczytać i zrozumieć ten program. Każdy z nas ma własny program, według którego żyje tu na Ziemi. Jak w każdym programie komputerowym tak i w naszym zdarza się coś w rodzaju błędu, wirusa. Numerologia pozwala dowiedzieć się co to za wirus, z czego on wynika i jak sobie z nim poradzić. Jak w każdym programie tak i w tym osobniczym można dokonać zresetowania starego, wadliwego programu i wpisać nowy. Dawno temu w całej starej wiedzy we wszystkich zakątkach świata mówiono i pisano, że istnieje pewnego rodzaju zapis w eterze wokół naszej planety dotyczący losów każdej Istoty i każdego narodu. Ten zapis w eterze nazywano Księgami Akaszy. Dzisiaj to pole eteryczne pomału jest już uznawane przez naukę empiryczną i nazwane polem morfogenetycznym planety. Nazywane też jest polem torsyjnym inaczej wirowym. To pewnego rodzaju wzór energetyczno matematyczny określający wiry energetyczne, ich budowę i przeznaczenie. Jest to wspólne pole świadomości zbiorowej składające się z elementarnych wirów czasoprzestrzennych przenoszących informacje. Absolutnie wszystko jest energią o właściwym dla siebie zawirowaniu. Teoria wirów i rezonansu energetycznego jest aktualnie bardzo wnikliwie badana przez naukę. Wybuch w postaci wielkich wirów kosmicznych w prapoczątku powstawania Wszechświata zainicjował życie, powstawanie planet i gwiazd. W swoim czasie Albert Einstein wiele lat poświęcił na pytanie czy Wszechświat jest statyczny to znaczy, czy ulega skurczeniu lub rozkurczaniu, poszerzaniu. Czy zachodzą zmiany wielkości w mocno umownym określeniu. Jeśli tak, to jakie akcje i reakcje wirów kosmicznych temu towarzyszyły. Doszedł do wniosku, że Wszechświat jest statyczny[zawsze pisałam i będę pisać Wszechświat z dużej litery bo dla mnie jest tożsamy z BOGIEM] nie zmienny w wielkości ale żeby ten stan mógł trwać tyle lat to przypuszczał, że musi istnieć jakiś niewyobrażalnie wielki zapas nie znanej nauce, nam energii. Nazwał ten zapas Stałą Kosmologiczną. W końcu po latach badań i dociekań pod presją innych odkryć pozornych jak się okazuje i innych naukowców uznał to swoje założenie za pomyłkę, i uznał, że nie istnieje Stała Kosmologiczna i zasadność ma założenie rozszerzania się Wszechświata. Jednak po czasie badano analizę widma kosmicznego Wielkiej Galaktyki Andromedy, która z szybkością 190km/sek. zbliża się do naszej galaktyki, podczas kiedy w tym samym czasie inne galaktyki się oddalały. Więc jak widać teoria wirów ma zastosowanie w całej kosmologii a jako na górze tak i na dole czyli Makro i Mikro a naukowcy na nowo badają założenie Einsteina i jego Stałą Kosmologiczną. Wracam do wybuchu i początku wirów. W trakcie tego wirowania gdy spadła temperatura do jąder wodoru i helu na skutek zmniejszania się przestrzeni odległości w pierścieniach poszczególnych wirów „swoje zaczęło przyciągać swoje”. Dzięki temu wody są zwartymi akwenami, skała skałą, a ziemia ziemią. Wiry te coraz bardziej się zacieśniały, zbliżały do siebie tworząc przez to wirowanie przyciąganie do siebie wszelkiego rodzaju pierwiastków kosmicznych, elektronów, atomów, protonów, meutronów itd. Te wiry energetyczne były czymś w rodzaju spoin, kleju kosmicznego dla pierwiastków kosmicznych, które były budulcem dla tworzącego się Wszechświata. Przestrzeń między tymi pierwiastkami kosmicznymi stopniowo się zmniejszała aż powstała pierwotna masa będąca prapoczątkiem planet i gwiazd stałych w tym również naszej Ziemi. Tak przez nie wiadomo ile lat tworzył się Wszechświat. Absolutnie wszystko jest energią o różnym dla siebie zawirowaniu, dzięki któremu przestrzeń między atomami i molekułami jest większa albo mniejsza. Ta przestrzeń jest również stałym elementem naszych komórek. Przestrzeń między komórkowa powoduje, że mamy tak twarde drzewo jak dąb czy też tak miękkie jak lipa. Człowiek to nic innego jak energia o dosyć zróżnicowanym wirowaniu i przestrzeni między komórkowej. Inne wirowanie energetyczne i przestrzeń międzykomórkową ma żołądek, inne nerki czy serce. Zupełnie inne ma mózg. Odkrycie przestrzeni między komórkowej nauka potwierdziła stosunkowo niedawno. Stara wiedza mówi o nim już od tysięcy lat. Są to wiry i drgania nie dostrzegane gołym okiem, to coś w rodzaju rezonansu między falą a światłem. Inaczej mikrokropelki wody i atomy ziemi wirowały by w przestrzeni kosmicznej. To samo byłoby z ludzkim ciałem, które w postaci swej fizyczności postrzeganej naszymi zmysłami istnieje dzięki tym mikro drganiom, mikro wirowaniu między komórkowym. Dysfunkcja mini drgań i wirów w poszczególnych organach powoduje ich schorzenie. Zaburzenie wirów w naszym organizmie morze być spowodowane naporem silniejszych drgań płynących z zewnątrz na nasze zmysły i system nerwowy. Nauka na szczęście bada to już bardzo wnikliwie. Wiry krążące w prawo są dobre dla żywych organizmów, te krążące w lewo są złe. We Wszechświecie istnieje dziewięć podstawowych potężnych wirów, z których każdy ma bezpośrednie działanie na człowieka. Człowiek ma dziewięć mini wirów. Siedem z nich jest osadzonych w ciele, jeden jest nad głową a jeden pod stopami. Te wiry inaczej są opisywane jako czakry poprzez które człowiek jest połączony z Dziewięcioma Wirami we Wszechświecie. Każda czakra ma dokładnie takie samo znaczenie jak każda liczba opisana numerologią i równocześnie jak każde z dziewięciu głównych centr opisanych liczbą a znajdujących się we WSZECHŚWIECIE. Te potężne wiry opisuje numerologia. Człowiek mówi słowami, ale każde słowo składa się z liter a każda z nich ma sobie przyporządkowaną liczbę, która opisuje jej potencjał energetyczny, jej możliwości i moc sprawczą. Zatem mówiąc słowami powodujemy wirowanie między falą a światłem własnych centr energetycznych a wirem z każdego z głównych centr energetycznych we Wszechświecie. Jeśli jesteśmy zakochani i mówimy o miłości, używamy od tysięcy lat takich samych słów „kocham Cię.” Słowa te istnieją we wszystkich językach świata i są miłosną informacją. Mówiąc o miłości generujemy z siebie specjalną energię która łączy zakochanego człowieka z centrum miłości we Wszechświecie. Stamtąd też zaczyna się dopływ tej energii wprost do naszego mózgu a mającej odbicie w zmienionym składzie opiatów, hormonów szczęścia a nauka mówi o chemii miłosnej. Jest to jednoznaczne potwierdzenie że istnieje połączenie między mini centrum-wirem w nas a potężnym centrum-wirem we Wszechświecie. Wirowanie jest systemem, jest czymś w rodzaju autostrady dla płynącej energii. Wąż jest archetypem-wzorem dla czakry korony który ruchem wirowym ma przesyłać energię wzdłuż kręgosłupa, który z kolei jest autostradą pilnie strzeżoną dla niezwykle ważnego płynu rdzeniowego. Teoria wirów jest zbadana i potwierdzona przez wszystkich naukowców. Numerologia dokładnie opisuje te wiry i ich znaczenie od dawna. Absolutnie wszystko jest opisane liczbą. Od numerku na nóżce nowonarodzonego dziecko po największe tajemnice i numer zmarłego człowieka na jego nodze w kostnicy. W międzyczasie od numerku nowonarodzonego do numeru zmarłego, całe życie jakie przeżył człowiek było niekończącym się ciągiem liczb i numerów towarzyszących każdemu z nas na każdym kroku w ciągu życia. Właśnie numerologia pozwala zrozumieć zapis numeryczny drgań jakim podlega umysł i ciało człowieka. To, jakim drganiom i wirom podlega człowiek decyduje o jego cechach charakteru, co ma przełożenie na los, życie człowieka, jako wypadkowej cech charakteru. Jeśli człowiek w swoich imionach i nazwisku ma zbyt duże nasilenie pewnych wibracji energetycznych, to dobry numerolog jest w stanie określić jakie cechy charakteru są zbyt naznaczone i co z tego wyniknie w pozytywie lub w negatywie. Jeśli człowiek ma w swoich imionach i nazwisku zbyt dużo liter E N W, które są opisane liczbą „5” to dla numerologa wiadome jest iż taki człowiek jest nadpobudliwy, zbyt emocjonalny a gniew dobiera się do jego zachowania nader szybko. Jeśli ma dużo liter A J S opisanych liczba „1” to wiadomo, że taki człowiek ma dużo cech przywódczych, jest uparty i chętny do działania, ale jeśli ma ich zbyt dużo a brakuje mu równowagi w postaci wibracji o liczbie 4 to człowiek ten staje się despotą, tyranem narzucającym swoja wolę.Chce rządzić wszystkim i wszystkimi. Czasami nawet w dobrej wierze, dla czyjegoś dobra wg niego. Kiedy napotka opór i sprzeciw otocznia uwalnia z siebie agresję i nienawiść lub odcina się od swego „przeciwnika” Takim samym drganiom i wirom energetycznym tylko o zwielokrotnionym nasileniu podlega planeta. Rok planety dokładnie określa coś w rodzaju Losu planety na dany rok. Rok 2006/8 przyniósł największe działania w kierunku pozyskiwania dóbr materialnych i w tym czasie jak mało kiedy sprzedaż – kupno wszelkiego rodzaju miała wręcz bezprecedensowe nasilenie. Bo liczba 8 to liczba pieniądza. Numerologia wie że 26/8 to wibracja pieniędzy karmicznych, władzy i nadużyć dla władzy i pieniędzy. Uwidacznia się w tym czasie dosłownie pazerstwo, chorobliwe pożądanie pieniądza. Więc ludzie zadłużali się, oszukiwali, kradli jak mało kiedy. Dosyć szybko nastąpi rozliczanie z negatywnej działalności w roku 2006. Rok 2008/10 to informacja że w tym roku musi dojść do wyjątkowego wydarzenia w postaci zainicjowania jakiegoś nowego prądu, nowego kierunku, nowej historii i efekt tej wibracji przyniósł nam prezydenta Ameryki o jakim wcześniej nikt nawet by nie pomyślał .Rok 2009/11 to wg numerologii spadek, obniżenie, depresja, szeroko rozumiana. Ponieważ aktualnie jesteśmy w roku 2009/11 więc bardziej szczegółowo opiszę to co może się dziać na naszej planecie w roku. 2009/11. W pozytywie niesie przekaz aby działać z ukierunkowaniem na drugiego człowieka. To wzajemny takt, dyplomacja, umiar, delikatność, to dobre uczucia ludzkie kierowane od człowieka do człowieka. To zrozumienie że u BOGA każda ISTOTA ma taką samą wartość, ten pod budką z piwem i ten na tronie .To niesienie pomocy wszędzie tam, gdzie jest ona potrzebna. To otwarcie się na słabego, biednego, chorego. To czas aby słowo CZŁOWIEK było pisane dużymi literami. W negatywie niesie depresje szeroko rozumianą. To znaczy że może być więcej chorób, nowe choroby, że znacznie obniży się próg wrażliwości powodując tym samym załamania nerwowe, depresje, próby samobójcze, samobójstwa oraz zbrodnie wcześniej nie popełniane w tak masowej skali. W pozytywie to miłość, altruizm, charyzma, empatia szeroko rozumiana. W negatywie to brak ludzkich uczuć, to zaspakajanie własnych nawet najniższych popędów bez liczenia się z drugim człowiekiem. To wynaturzenia o podłożu psychicznym. To deficyt finansowy, który dotyka wielu z nas w różnej formie. To czas, kiedy coś w rodzaju wirusa, który zaatakował program komputera Matki-Ziemi. Nasz mózg jest urządzeniem bio-elektryczno-magnetycznym, jest w czymś w rodzaju przetwornika fal, drgań, mikrowirów, magnetycznych płynących do nas od centr energetycznych danego roku planety, z nasileniem na jego główny przekaz, to jest liczbę 2009/11 zarówno w negatywie jak i w pozytywie. Nasz mózg jako urządzenie odbiorczo- nadawcze odbiera napływ fal płynących z centr energetycznych opisanych liczbą podstawową od 1 do 9, oraz z centr o zwiększonej sile działania, tzw. liczb mistrzowskich jako nośniki informacyjne związane z przesłaniem i mocą sprawczą każdego z nich .Te centra to swoistego rodzaju nadajniki które poprzez fale elektro-magnetyczne przekazują nam coś w rodzaju 10 kosmicznych przykazań. To kosmiczny dekalog. Przykazania te informują nas o pozytywie i negatywie każdej wibracji danej liczby, umożliwiając tym samym możliwość dokonywania wyboru między pozytywem a negatywem wpisanym w nasz program osobisty. Wiem też z wieloletniej pracy z klientami jak trudno jest poradzić sobie z silnym polem takiej liczby-litery, której mamy zbyt wiele w naszych imionach i nazwisku, czasami jeszcze nasilonym polem wibracji z dnia urodzenia lub z sumy pełnej daty urodzenia. Ale dla chcącego nie ma nic trudnego, znam ludzi, którzy dokonali nieomal całkowitej transformacji. Wszak jest powiedzenie które mówi ”” nie ma świętego bez przeszłości i grzesznika bez przyszłości””. Fala magnetyczna płynąca do naszych odbiorników-mózgów roku planety 2009/11 jest nośnikiem informacji o wartości wyżej podanej liczby roku w negatywie i w pozytywie. Pozytyw i negatyw. To dwie niezwykłe siły o ogromnej dwubiegunowości. Czyli skręt wiru w lew0-żle lub w prawo-dobrze. I znów swoje ciągnie do swojego. Bo jeśli człowiek daną wibrację z urodzenia lub z powielonej wielokrotnie litery ma skręt w prawo, to w roku 2009 jego cechy negatywne ulegną nasilenie i zły stanie się jeszcze gorszy a jeśli ma w lewo to pozytywne będą brały górę. Zasada dwubiegunowości jest na stałe wpisana w historię naszej, planety. Jest białe i czarne, mądre i głupie, dobre i złe, piękne i brzydkie, zdrowe i chore. My ludzie na całej planecie tworzymy coś w rodzaju wspólnego układu scalonego, to zbiorowy umysł nieświadomy w skład, którego wchodzą wszystkie wibracje od 1 do 9.To my sami zasilamy te źródła we Wszechświecie negatywem i pozytywem płynącym z naszych myśli, emocji, słów i czynów. Ale też pobieramy fale nośne jako informacje z tych źródeł. Absolutnie wszystko, co nas otacza jest energią. Energią są nasze myśli, słowa i uczynki. Emitując z siebie wrogość, nienawiść, zawiść, pazerność, pożądanie tego co nie Twoje, chory seks, bezduszność, zabijanie, nie liczenie się z uczuciami drugiego człowieka zasilamy negatyw wspólnego dla nas wszystkich centrum zła. Przecież jest nas na raz na Ziemi ponad sześć miliardów. Tyle się mówi o ekologii na planecie Ziemia a tak nie wiele się wie i jeszcze mniej mówi o ekologii myśli, słowa, uczynku. To jest energia jak wszystko, tylko, że nie widzialna gołym okiem, ale skutków tej energii doświadczamy wszyscy. Co raz więcej naukowców mówi o tym że zakłócenie naszego ekosystemu to nie tylko nadmiar dwutlenku w powietrzu, nadmiar spalin itd. Coraz więcej się mówi o tym że muszą być jeszcze inne przyczyny, które są prawdziwym zagrożeniem dla przyszłości naszej planety. Tymi potężnymi negatywnymi energiami sami dokonujemy zniszczenia naszego ekosystemu. Uważam, że jest absolutnie za mało energii miłości, zrozumienia, wybaczenia i homeostaza między emitowanym do Wszechświata dobrem i złem została zachwiana a w efekcie mamy huragany, zniszczenia, katastrofy, choroby. Uważam, że powinny być tworzone grupy wsparcia dla pola energetycznego naszej Matki Ziemi. To właśnie dawanie siebie szeroko rozumiane. W przyrodzie jak wiadomo nic nie ginie, ulega tylko transformacji i przeobrażeniu. Jedno z głównych praw Wszechświata mówi, że zawsze wraca to, co dajemy. Tam w granicznym momencie każda energia zostaje odbita i wraca na Ziemię do swoich nadawców. Wielu z nas zna bajkę o złym bazyliszku gnębiącym ludność zabijającą swoim wzrokiem. Mądry rycerz wziął ze sobą lustro idąc na walkę ze złym bazyliszkiem. Kiedy bazyliszek zobaczył w lusterku swoje oczy, energia jego wzroku odbijając się od lustra zabiła go. To samo dzieje się ze złą energią, jaką emitujemy z siebie. Wraca i zabija nas. Myślę że to dopiero początek tego co może dziać się na naszej planecie. Ja chyba mocno biorę sobie do serca przesłanie wibracji liczby roku 2012/14/5. Przesłanie liczby roku 2009/11 potraktujcie jako prośbę Planety o wsparcie, zrozumienie, miłość. Chodzi o zrównoważenie energii negatywnej z pozytywną. Jak widać numerologia daje nam informację o tym co dzieje się w życiu jednostki. Znając date urodzenia, imiona i nazwiska człowieka jesteśmy w stanie dokładnie opisać jego cechy charakteru, jego przeszłość, teraźniejszość i przyszłość. Śledząc nazwisko rodowe możemy opisać co działo się w rodzinie na przestrzeni lat. Już od dawna numerolodzy tworząc nazwy dla firm i wyliczając datę jej otwarcia powodują podpięcie się do centrum energii we Wszechświecie opisanej liczbą 8. Ta liczba informuje że to centrum jest odpowiedzialne za „kasę” kolokwialnie to opisując. Oto kilka nazw znanych potentatów, których nazwy w kluczu maja wibrację liczby 8 IKEA,COCA COLA,TESCO,OBI,ALDI, pseudonim sceniczny Madonny to klucz 8-ki, i tak można by bez końca przytaczać przykłady. Człowiek o urodzeniowej wibracji liczby 8 to ktoś, dla kogo pieniądze i władza są głównym celem życia, czasami urasta to do wynaturzenia jeśli w imionach i nazwiskach jest nasilenie pewnych liter-cyfr. Oprócz liczb podstawowych są też liczby mistrzowskie. Niestety one też niosą spotęgowaną energię w pozytywie jak i w negatywie. Mówi się, że im światło wyższe tym cień dłuższy, więc przebadałam, korzystając z internetu daty urodzeń wielkich mędrców, myślicieli, filozofów, ogólnie szanowanych i dobrych ludzi. Większość z nich ma wibracje mistrzowskie 11,22,33.Przebadałam też daty urodzeń zbrodniarzy i 70% z nich to urodzeniowe liczby mistrzowskie. Czyli jeśli jest spotęgowane dobre to druga strona tego samego medalu jest spotęgowanym złem ale nie każdy chce i umie przejść na stronę SWIATLA i idzie wtedy droga CIENIA. Dzięki tej wiedzy można dać radę biznesmenowi, zakochanemu człowiekowi, choremu i zdrowemu. Jednak wg mnie największa rola numerologii to umożliwienie konfrontacji każdemu człowiekowi, który ma problemy emocjonalne z własnymi trudnymi cechami charakteru i nauczenie go jak przetransformować jego negatywy na pozytywy zmieniając tym samym jakość życia. To wielka rzecz dla matek, mających problemy z „trudnymi dziećmi”.
autor: Laura Mei, odwiedzin: 1144
"Wszelkie prawa zastrzeżone, treści chroniona prawami autorskimi. Żadna część nie może być wykorzystywana lub kopiowana w jakiejkolwiek elektronicznej, mechanicznej, fotograficznej lub innej formie zapisu bez pisemnej zgody autora"